Menu
Dwujęzyczność / Książki dla dzieci / Po angielsku

Książkowe hity dwulatka. Nasza anglojęzyczna biblioteczka

Kiedy dostaję pytanie o ulubioną anglojęzyczną książkę mojego synka autentycznie mam problem ze wskazaniem jednego tytułu. Tych ulubionych książek, których teksty znamy praktycznie na pamięć jest co najmniej kilka(naście) 😉 Oczywiście uwielbiane tytuły co jakiś czas się zmieniają. Co innego było u nas maglowane, gdy Filip miał kilkanaście miesięcy, a co innego czytamy teraz, gdy zbliżamy się do świętowania trzecich urodzin. I myślę, że to idealny moment na pokazanie ulubionych książek z ostatniego roku. 

W pierwszej części tego wpisu pokażę Wam nasze nie-Usbornowe hity dwulatka. W drugiej natomiast zobaczycie nasze maglobooki, które zamawiam bezpośrednio z UK.

No to zaczynamy 🙂 

The Gruffallo, The Gruffalo’s Child, Room on the Broom (Julia Donaldson) 

Książki Julii Donaldson były pierwszymi dłuższymi opowiadaniami, które zaczęliśmy namiętnie czytać. Wielokrotnie. Jednego dnia 😉 Aż doszło do tego, że co jakiś czas chowałam je w szafie na kilka tygodni, żeby trochę od nich odsapnąć 😉

Kochamy je przede wszystkim za rymy, rytm, dowcip i przesłanie. 

We are going on a bear hunt (Michael Rosen)

To pełna humoru, dynamiczna, rytmiczna i bogata w onomatopeje opowieść o rodzince, która wybrała się na poszukiwanie niedźwiedzia. A potem biegiem wracała do domu 😉 Bardzo polecam obejrzenie nagrania na Youtube, w którym to Micheal Rosen „czyta” swoją książkę. Po jego zobaczeniu świat nie będzie już taki sam ;).

Brown Bear, Brown Bear (Bill Martin, Jr)

Krótki, prosty i powtarzalny tekst, który czyta się świetnie, szybko zapamiętuje i łatwo powtarza to bezapelacyjne atuty tej pozycji. Do tego dochodzi konwencja zabawy w zgadywanie, jaką postać zobaczymy na kolejnej stronie i charakterystyczne ilustracje Erica Carle. Majstersztyk. 

The very hungry caterpillar (Eric Carle) 

Ta książka to klasyka literatury dziecięcej. Opowiada o bardzo głodnej gąsienicym, która … przeobraża się w motyla. Maluch poznaje dzięki niej również nazwy owoców i ćwiczy liczenie. I tu również polecam zerknąć na Youtube – zachwyca nas animacja opublikowana na kanale Illuminated Films.

Dwujęzyczne książki o Niko (EnglishSpeakingMum)

Książeczki opowiadają o sytuacjach bliskich dziecku, ilustracje są realistyczne, a tekst można odsłuchać dzięki kodom QR. Bardzo fajnie sprawdzał się też u nas słowniczek obrazkowy zamieszczony na końcu opowiadań.

Bing’s Favourite Stories 

Wśród Filipkowych hitów nie mogło zabraknąć Binga. Warstwa wizualna może nie jest moją ulubioną, ale treść książeczek jest naprawdę wartościowa. 

A teraz przechodzimy do drugiej części wpisu. Zobaczycie w niej całe ukochane przez mojego dwulatka serie książek. W przypadku większości z nich nie jestem w stanie wskazać 1-2 ulubionych tytułów, bo większość z nich maglowaliśmy z taką samą intensywnością 🙂

Seria Peep inside 

W serii Peep inside znajduje się kilkanaście tytułów – większość z nich dotyczy natury, ale nie tylko – są też książki o kosmosie, śmieciarce i sortowaniu odpadów, samolocie czy nowość o wozie strażackim. To piękne, edukacyjne pozycje, zachęcające maluchy do poznawania świata. Mamy chyba wszystkie tytuły z serii 🙂

Seria Farmyard Tales

Poppy i Sam to chyba najbardziej znane rodzeństwo z książek Usborne 🙂  Nie jestem w stanie zliczyć, ile razy w ciągu ostatniego roku czytaliśmy Complete Book of Farmyard Tales, czyli zbiór 20 krótkich opowiadań. Całe szczęście, czasem z czytania wyręcza mnie brytyjski lektor – opowiadania można odsłuchać po zeskanowaniu kodu QR. 

Seria Phonics

Opowiadania z serii phonics od razu przypadły Filipkowi do gustu. Historyjki są zabawne, rymowane, a ich bohaterami są zwierzątka. Teksty są tak skonstruowane, aby osłuchać dziecko z podstawowymi dźwiękami (fonemami), które występują w języku angielskim. Mamy cztery zbiory opowiadań z CD (niestety aktualnie wszystkie są niedostępne) oraz pojedyncze książeczki (posiadające kody QR) z zestawu My First Phonics Library.

Słowniki obrazkowe z serii 199 things 

Słowniki obrazkowe zainteresowały Filipka dopiero po drugich urodzinach, ale od tego czasu sięgał po nie wielokrotnie. Mają one poręczny format, usztywniane strony i czytelne ilustracje. 

Seria Very first Questions and Answers

Tę serię uwielbiamy oboje. Książeczki przekazują wiedzę o świecie i o tematach bliskich maluchom w niezwykle ciekawy i przystępny sposób. Są one wprawdzie dedykowane dzieciom w wieku 3+, ale u nas świetnie sprawdziły się już wcześniej. 

Seria Sound Books

Z książek dżwiękowych, chyba najczęściej Filip sięgał po Bird Sounds. Słyszymy w niej odgłosy ptaków takich jak sroka, zięba czy kukułka. Drugą topową książką z tej serii była Zoo Sounds. Szczegółowe ilustracje często wykorzystywaliśmy do zabawy w wyszukiwanie i opisywanie zachowań zwierząt.

Mam nadzieję, że to subiektywne zestawienie będzie dla Ciebie pomocne w wyborze anglojęzycznych książek dla własnego malucha. Znałaś któryś ze wspomnianych przeze mnie tytułów? 

Jeśli chciałabyś zamówić książki Usborne możesz zrobić to za moim pośrednictwem (odezwij się od mnie na Instagramie lub na napisz na maila theverylittlereader@gmail.com). Jeśli chciałabyś natomiast zamawiać książki bezpośrednio z wydawnictwa, zapoznaj się z tym artykułem i również napisz do mnie, aby przegadać ten temat 🙂

Brak komentarzy

    Skomentuj